co można robić w wolnych chwilach, kiedy nie ma jeszcze zajęć, ba!, nie ma nawet planu? Można się testować. Na przykład tak.
A to mój wynik.
I co, że niby jestem tak idealnie, doskonale średnia, że wtapiam się w każde tło? Hmm, no w sumie wczoraj mnie jakaś Węgierka pytała o drogę, po węgiersku - czyli miała mnie za tubylca...
13 września 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
8 komentarzy:
Phi!
http://testcyprysa.dorosz.com/wynik.php?login=iluzja_
jak to mawiają 'swój swojego zawsze znajdzie' , ewentualnie 'szary szarego itd.' ;)
Buźki!
całkiem szara iluzja
http://testcyprysa.dorosz.com/wynik.php?login=nadsaszkownik
niezle to jest,hehe
,
a mnie troche inaczej wyszlo:
http://testcyprysa.dorosz.com/wynik.php?login=ethnoo
No Marku... ze zdjęcia, które podarowałeś Agacie jasno wynika, że jesteś tęczowy, a nie szary;)
Tak dla porządku zapodam mój wynik: http://testcyprysa.dorosz.com/wynik.php?login=truetilldeath
O sorry zly wynik wkleilem. Ten jest moj.
http://testcyprysa.dorosz.com/wynik.php?login=saszka
http://testcyprysa.dorosz.com/wynik.php?login=olox2
Mi wyszlo tyle.
jestem tak szara, że dziewczyny, z którymi najprawdopodobniej wynajmę mieszkanie, wzięły mnie za Belgijkę, może Holenderkę (to chyba nie był komplement, co?) :/
Prześlij komentarz