dzień 2: 8.09.2007 (właściwie to 9.09.2007 godz. 02:03)
Będzie lepiej?
Trochę się zdziwiłam, jak otworzyłam oczy. Ale świadomość wróciła szybko. Jestem w akademiku... No nic, mama dzwoni, zaraz będą, to się streszczam ze śniadaniem i takimi tam, jedziemy coś pozwiedzać. Zostawiliśmy samochód gdzieś w centrum i poleźliśmy do bazyliki św. Stefana. Niezła panorama miasta widziana z wieży. Później "lunch" + kawka + piwko i zwiedzamy dalej. Parlament. Niezły kawał brzegiem Dunaju (wcale nie był modry), most Małgorzaty (Margit Hid) i Łańcuchowy (Lanchid Hid) i do auta. Po drodze szukanie otwartej poczty, bo tu nie pracuje się tyle, co u nas ;) Poczta od poniedziałku do piątku jest otwarta do 15.30, w sobotę do 14.30... Nie znaleźliśmy. A chodziło o kupienie karty sim w węgierskiej sieci. Udało się w końcu w sklepiku Vodafone w Tesco!!! Potrzebny był niestety paszport, a mój został w akademiku. Całe szczęście mama miała swój i taty ze sobą – po prostu poszukaliśmy mamy w sklepie, zabraliśmy taty paszport i z powrotem biegiem do Vodafone (za 20 min zamykali). Tato podpisał coś, czego nie rozumieliśmy i mam już węgierski numer: +00036704073962 mogłam go sobie nawet wybrać, heh
Byłam też u poznanej wczoraj pół-Polki, pół-Węgierki (nie wiem, czy o niej pisałam, bo mi się nie chce czytać tego wczorajszego elaboratu). Chyba nie... No to tak: to Kamila, mieszka tu już piąty rok i pewnie dlatego trochę się urządziła, więc jej pokój wygląda całkiem normalnie, miło, przyjemnie. W poniedziałek spróbujemy mnie tam przemeldować. Ale też w poniedziałek idę oglądać 2 mieszkania, które znalazła mi moja mentorka (czyli po naszemu mój tutor). No, zobaczymy... Największa wada lokalu, w którym mi przyszło mieszkać, to brak internetu w pokoju, ale wystarczy tylko zapłacić i kupić kabel sieciowy, żeby była tu sieć. Kamila w swoim pokoju buszuje po ineternecie... Kusząca perspektywa ;)
Nie chciało mi się przycinać - na zamkniętej bramie uniwerku logo ELTE
2 komentarze:
O mój Boże! Pól polka pól węgierka?To straszne, to potworne! Co tam się dzieje pól-kobieta pól-śliwka?! To jakiś horror...
W następnym odcinku pojawi się zapewne mężczyzna pół-gulasz... Brrr!
Prześlij komentarz