skip to main | skip to sidebar

aga w krainie papryki

dokumentacja zdjęciowo-słowna pobytu na stypendium w Budapeszcie

24 października 2007

nagyon jo!

czyli dostałam 'bdb'

Autor: aga o 21:35
Etykiety: duma rodziców ;), magyarul tanulunk, zadanie domowe

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

czyżby było to dyktando z języka polskiego?????

21 listopada 2007 21:18

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

w ich reklamie mogłabym wystąpić ;)

  • Studnia - i wszystko jasne :)
  • hoombug
  • Jungle Book

Archiwum bloga

  • ►  2008 (9)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (5)
  • ▼  2007 (70)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (10)
    • ▼  października (16)
      • ferie jesienne
      • Boże, spluń! Bombo atomowa, przybądź!
      • nagyon jo!
      • na jesienne smuteczki
      • gloomy sunday*
      • traktat o gniciu
      • ogłoszenie specjalne
      • przerwa techniczna
      • Koszyce i Tokaj
      • pobite gary
      • dzisiaj
      • reggae ryby
      • śniadanie miś-trzów
      • after party
      • sorry, no photos
      • zdjęcie tytułowe ;)
    • ►  września (28)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (4)

jaka ja aga?

Moje zdjęcie
aga
Wro, Poland
czekam na czereśnie
Wyświetl mój pełny profil